
Astma, choroby serca, udary, infekcje dróg oddechowych u dzieci i przedwczesne zgony – to część zdrowotnych kosztów oddychania spalinami. Dwa lata po uruchomieniu warszawskiej strefy czystego transportu stężenie pochodzącego głównie z ruchu samochodowego dwutlenku azotu (NO₂) spadło w jej granicach o 18%, podczas gdy poza strefą jedynie o 5%. Organizacje społeczne podkreślają, że SCT nie jest celem samym w sobie – jest narzędziem ochrony zdrowia mieszkańców.
- Pierwsze wyniki są obiecujące, ale uczciwie trzeba powiedzieć, że sama różnica pomiędzy strefą i obszarami poza nią nie jest jeszcze dowodem, że całą poprawę spowodowała SCT. Potrzebujemy kolejnych lat danych i analiz, które pozwolą oddzielić wpływ strefy od innych czynników. Warto jednak przypominać o celu SCT. Strefa nie jest karą dla kierowców, lecz narzędziem ochrony zdrowia - ma chronić dzieci, seniorów, kobiety w ciąży oraz mieszkańców przed drastycznymi skutkami oddychania spalinami i ograniczać koszty zdrowotne, które dziś ponosimy wszyscy-
mówi Nina Bąk - Dyrektorka Clean Cities Polska
Badania zespołu naukowców Uniwersytetu Kopenhaskiego wykazały, że obniżenie stężeń NO₂ w stolicy Danii do “poziomu wiejskiego” czyli do 6 µg/m³, wydłużyłoby oczekiwaną długość życia mieszkańców miasta aż o 1 rok. Przy czym warto mieć na uwadze, że bazowy poziom dla Kopenhagi ujęty w tych badaniach wynosił 19,6 µg/m³, czyli był niemal 2-krotnie niższy od notowanego obecnie w Warszawie.
- Pierwsze dane pomiarowe z Warszawy są istotnym sygnałem zdrowia publicznego. Jeżeli w obszarze strefy czystego transportu obserwujemy wyraźniejszy spadek stężeń NO₂ niż poza jej granicami, jest silną przesłanką na ograniczenie ekspozycji mieszkańców na jeden z najlepiej udokumentowanych składników zanieczyszczeń komunikacyjnych. Z punktu widzenia epidemiologii ma to znaczenie, ponieważ przewlekła ekspozycja na NO₂ i inne zanieczyszczenia związane z ruchem drogowym wiąże się z większym ryzykiem astmy, przewlekłych chorób układu oddechowego, chorób sercowo-naczyniowych oraz przedwczesnej umieralności.
Warto spojrzeć na doświadczenia miast, które wdrożyły podobne rozwiązania wcześniej. Londyn pokazuje, że strefy ograniczające najbardziej emisyjny ruch mogą przynosić mierzalne efekty. Po wprowadzeniu i rozszerzeniu strefy odnotowano tam wyraźny spadek stężeń NO₂, a najnowsze analizy danych medycznych wskazują również na zmniejszenie liczby nagłych hospitalizacji, zwłaszcza z przyczyn sercowo-naczyniowych. Nie oznacza to, że każdą wartość liczbową można bezpośrednio przenieść na Warszawę, ale pokazuje to kierunek, którego należy oczekiwać przy konsekwentnym ograniczaniu emisji komunikacyjnych na przestrzeni lat -komentuje wyniki prof. dr hab. n. med. i n. o zdr. Mariusz Panczyk z Zakładu Edukacji i Badań w Naukach o Zdrowiu, Wydziału Nauk o Zdrowiu na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.
Największą ekspozycję na zanieczyszczenia ponoszą mieszkańcy ruchliwych ulic, dzieci chodzące do szkół przy arteriach komunikacyjnych, osoby starsze i te przewlekle chore. Coraz więcej badań wskazuje również, że zanieczyszczenie powietrza pogłębia nierówności zdrowotne, ponieważ najbardziej dotyka osoby o niższym statusie społeczno-ekonomicznym.
- W przypadku spalin liczy się nie tylko to, ile ich jest w całym mieście. Liczy się też, jak blisko nich mieszkasz, chodzisz do szkoły lub czekasz na autobus. Najwyższe stężenia zanieczyszczeń komunikacyjnych notuje się zwykle w odległości do 50-100 metrów od ruchliwej drogi, a ich poziom znacząco spada w odległości około 150-300 metrów. To dlatego dzieci uczące się lub mieszkające przy ruchliwych ulicach są bardziej narażone na astmę i inne choroby układu oddechowego -
podsumowuje Nina Józefina Bąk, Clean Cities Polska.
Według analiz Europejskiego Centrum Czystego Powietrza (ECAC), które w trzech województwach badało zależność między obniżeniem stężenia PM2,5 a zmniejszeniem się liczby przedwczesnych zgonów oraz nagłych hospitalizacji w latach 2018-2022, w ciągu tych pięciu lat w związku z poprawą jakości powietrza uniknięto 6723 przedwczesnych zgonów w województwie mazowieckim, z czego 2382 w Warszawie.
Breathe Cities is a global initiative supporting cities to clean the air and enhance public health. Delivered by Bloomberg Philanthropies, Clean Air Fund and C40 Cities, the initiative offers cities tools to take ambitious clean air action by expanding access to data and raising public awareness. Launched in 2023 by Michael R. Bloomberg, the UN Secretary-General’s Special Envoy on Climate Ambition and Solutions and founder of Bloomberg Philanthropies, and Sadiq Khan, Mayor of London and C40 Cities Co-Chair, Breathe Cities is accelerating action in 16 cities to improve the air more than 88 million people breathe. To learn more, visit Breathe Cities’ website or follow on Instagram and LinkedIn.